
Na początku moją pierwszą myślą było, aby napisać o czymś kultowym, ponadczasowym. A mianowicie o niczym innym jak ,,Harry Potter i kamień filozoficzny", naszej ukochanej J. K. Rowling. Jednak sądzę, że tego dzieła nie trzeba nikomu przedstawiać i można spokojnie odłożyć na inny wpis.
Chcę Wam jednak przedstawić książkę
Sejal Badani pt. ,,Ślad po złamanych skrzydłach", która może być już, niektórym znana.
Gatunek literacki: Urban fiction, fikcja.
Główną bohaterką jest młoda fotografka Sonya, pochodzenia hinduskiego. Pewnego dnia dowiaduje się, że jej ojciec leży w śpiączce i ciężko stwierdzić co jest tego przyczyną. Kobieta po bitwie z własnymi myślami wraca do domu rodzinnego w USA.
Czeka tam na nią starsza siostra Marin, która jest panią swego losu, Trisha - perfekcyjna pani domu, i matka, która od zawsze żyła w cieniu własnego męża.
Po wielu latach do kobiet docierają okrutne wspomnienia,
które jak zdawało się wymazały z pamięci. Pozornie najbliższy im mężczyzna, który był sprawcą nieludzkiej przemocy, jest teraz uzależniony od woli żony i córek.
Czy kobiety zdołają pokonać demona przeszłości?
Moje uczucia przy czytaniu tej powieści były bardzo skrajne; od smutku po złość, od radości po zrezygnowanie. Autorka do samego końca utworu trzyma czytelników w niepewności, chociaż muszę przyznać, iż niektóre zwroty akcji były zbyt banalne.
Moja ocena książki to mocne 8/10.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz